Warcraft II pol-1 Forum http://war2pol1.cba.pl/ |
|
Początek http://war2pol1.cba.pl/viewtopic.php?f=5&t=1176 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | krk [ Śr 27 lip 2005 18:06 ] |
Tytuł: | Początek |
Interesuje mnie od jak dawan gracie w w2 i jak to się zaczęło że sięgneliście po tą gre. Ja dla przykładu wygrałem tę grę zupełnie przypadkiem(w maju 2003) na jakimś konkursie. Niestety to był kokurs druzynowy i gra była do podzielenia na 3 (ja,its-only-me, i MariusPL). Ja zagarnełem ja pierwszy;) ,a obecnie już wszyscy mamy po jednej własnej. Dokupione zostały w CDA btw. Los chciał że zajęliśmy drugie miejsce w tym kokursie chociaż byliśmy 110% pewni wygranej.Za 2 miejsce byl warcraft ,a za pierwsze jakas inna gra:) |
Autor: | Szajna [ Śr 27 lip 2005 18:29 ] |
Tytuł: | |
CDap i wszystko jasne? wersje bne mam z cda w singla gralem gdzies od 1997 roku niewieżysz? zapytaj andzeja czy znam całą kampanie i co wylo w becie=] |
Autor: | kazik1010 [ Śr 27 lip 2005 19:04 ] |
Tytuł: | |
Cda ![]() A w singlu to gralem z 10 lat temu, ale byłem malutki wiec tylko kilka pierwszych plansz przechodziłem ![]() ![]() |
Autor: | Rogue [ Śr 27 lip 2005 19:44 ] |
Tytuł: | |
a ja gralem juz w bete war2....... dokladnie to zaczelo sie od warcrafta 1...... moj wujek byl fanem war1 pokazal mi ja i tez sie zakochalem ![]() |
Autor: | Knight)V(aster [ Śr 27 lip 2005 19:58 ] |
Tytuł: | |
kazik1010 napisał(a): Cda
![]() A w singlu to gralem z 10 lat temu, ale byłem malutki wiec tylko kilka pierwszych plansz przechodziłem ![]() ![]() ta ja podobnie tylko ze na singlu gralem jakies 8 lat temu a z cda to tak samo bo mi sie przypomnialy tamte czasy... i tez bo moj qumpel mial z CDA ![]() |
Autor: | Andrzej [ Śr 27 lip 2005 20:50 ] |
Tytuł: | |
a ja nie powiem bo i tak kazdy wie ![]() A to co szajna mowi to potwierdzam ![]() |
Autor: | cwu_wega. [ Śr 27 lip 2005 22:14 ] |
Tytuł: | |
ja zaczolem grac na przelomie 2002/2003 w w2bne. a kampanie nawet nie pamietam, a pierwszy kontakt z grami komputerowymi byl okolo 13-14 lat temu ![]() ps. oczywiscie mowa o grach na pc |
Autor: | liq [ Śr 27 lip 2005 22:15 ] |
Tytuł: | |
dawno dawno temu nie pamiętam kiedy miałem nie pamiętam skąd płytkę z warem.... |
Autor: | sir_Zeli [ Śr 27 lip 2005 22:24 ] |
Tytuł: | |
Jato zacząłem na 2 roku studiów. Mieliśmy przewalony plan zajęć. Cały dzień na Uczelni z dużymi okienkami. Trzeba było coś robić, a że nie chciało się wracać do domu i zebrała się fajna ekipa (m.in. Faramirr, Lobo, Snake73 i sporo innych) to zaczęliśmy grać. Nawet mieliśmy 3 turnieje na wydziale. A przez grę przewinęło się u nas ok. 20-25 osób P.S. Lobo nie wybacze ci przegranej w 1 turnieju (skład ja + Lobo) miała być wygrana w kieszeni. ;( (Zajęliśmy 3 miejsce) |
Autor: | Vader [ Cz 28 lip 2005 10:11 ] |
Tytuł: | |
To ja swojego kochanego WarCrafta II kupiłem na allegro w lutym-marcu zeszłego roku. A kampanie przechodziłem hmmmmm,zaraz jak się pokazał. Ale to nie to co BN! |
Autor: | cyph3r [ Cz 28 lip 2005 10:33 ] |
Tytuł: | |
ja pozyczylem wara 2 bne od kolegi ![]() |
Autor: | Tytus [ Pt 29 lip 2005 11:07 ] |
Tytuł: | |
Pierwszy raz zagralem w wara 7 lat temu na informatyce w szkole sredniej. Nie bylo jeszcze wtedy wersji BNE, byl niezly ubaw do czasu az nauczycielka sie wkurzyla i widzac, ze co informatyke nic nie robimy tylko gramy wykasowala z komputerow. Niestety, zaden komputer nie posiadal CD-ROMu, a nikomu sie nie chcialo taszczyc dwudziestoparomegowej instalki na dyskietkach ![]() |
Autor: | Lord_Zabujca [ Pt 29 lip 2005 14:35 ] |
Tytuł: | |
Temat o początkach warcraftowania? A, co mi tam, skrobnę coś ciekawego (albo i nie - jedyne czego jestem w tej chwili pewien to to, że będzie diabelnie długie ![]() ![]() ![]() ![]() Cóż, technicznie rzecz ujmując to ja grałem już w warcrafta od czasu warcrafta:O&H, ale podkreślam tutaj słowo "technicznie". Wyglądało to tak że gdy dostałem pierwszego PC`ta przyszedł do mnie syn mojego ojca chrzestnego i pożyczył płytę wypełnioną grami (a jak wiadomo to były czasy gdy gra zajmująca więcej jak dziesięć MB już mogła być uznawana za wielką, więc było tego tam całkiem sporo). Wśród nich był war1. Zainstalowałem, odpaliłem i co widzę? Jakieś ludziki sobie stoją wśród budyneczków. Fajnie. Ludzikami można kierować po klinięciu. Jeszcze fajniej. Spośród stojących tam ludzików jeden miał inny portret niż pozostali - chyba jakiś potężny dowódca, nie? No właśnie nie, bo chłop, ale kto by się tam przejmował detalami - idziemy na zwiady ![]() ![]() ![]() Mój pierwszy kontakt z Warem2 z kolei to było dołączone do jakiejśtam gazety demko zawierające trzy misje ludzi i trzy misje orków (u obu stron "zbuduj 4 farmy i koszary", budowa 4 platform wiertniczych i jedna misja niespotykana w kampanii o smaku "rozwal wszystko co nie twoje"), które to zagrywałem na śmierć stosując "oryginalne" metody rozgrywki (np. najpierw wydobywałem całą kopalnie złota dwoma otrzymanymi na początku chłopami i dopiero potem się rozbudowywałem aby nie marnować surowców). To były czasy ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Potem był Starcraft który sprawił że o warze 2 prawie całkowicie zapomniałem (wyjście War2BNE mnie zupełnie nie ruszyło, jako że recenzent napisał że jest to po prostu ciągle ten sam war2, tyle że po prostu pod windowsa [żadna różnica] i dający możliwość gry przez BN [co to w ogóle jest? ...a, słyszałem coś o tym przy okazji Diablo. Meh, i tak nie mam internetu]). Potem, zupełnie znikąd, pojawiła mi się w gazecie zapowiedź Warcrafta 3. Przypomniawszy sobie dobre chwile z warcraftem 2 wróciłem do niego i przeszedłem podstawową kampanię, tym razem bez żadnych kodów. Pierwsza misja BtDP również była już łatwa i przyjemna (co było dalej pominę milczeniem ![]() A potem trach! Wyszedł wreszcie legendarny warcraft 3, wydarzenie które zdeklasować byłoby w stanie jedynie wyjście Duke Nukem Forever ("DN in Production Forever" chyba to powinno być)! Reklamy w każdej gazecie! Prawie wszędzie recenzje w okolicach 9/10! Trzeba to mieć! I zaraz miałem... Może nie oryginalną wersję, ale i tak ze względu na swoje wspaniałe łącze z jeszcze wspanialszymi płatnościami nie planowałem grać po sieci. Gra była rzeczywiście bardzo dobra, zwłaszcza jak się dorzuciło dużą ilość bardzo ciekawych rzeczy stworzonych przez graczy (tutaj było moje główne ich źródło), ale nie była w stanie przykuć mojego zainteresowania w takim stopniu i na tak długo jak się to udało części 2. Nawet "zdobycie" TFT niewiele w tym pomogło. Czasy warcraftowania chyliły się u mnie ku końcowi... ...ALE! Pewna gazeta (tudzież "czasopismo" jak redakcja lubi ludziom bez przerwy przypominać) postanowiła ostro zabalować z okazji wydania swojego setnego numeru i dołączyła w tymże numerze dwie świetne gry - Deus Ex i właśnie WarCrafta2BNE. Kierując się jakże głębokim motywem "a co mi tam - kupuję" nabyłem ową gazetę. Po dotarciu do domu uznałem że nie odstawię oczywistego noobstwa i nie wejdę od razu na BN, tylko najpierw co nieco się o graniu w toto dowiem. Przedarłem się przez wszystko co było dostępne, a Warcraft II Strategy i The Warcraft Occult w szczególności. Można więc powiedzieć że jak na noobka dopiero co szykującego się do pierwszej potyczki na BN byłem całkiem nieźle przygotowany (LATA doświadczenia w różnego rodzaju RTS`ach, sporo doświadczenia w grze SP w wara i niezłe obeznanie z jednostkami [taa, twierdzę że coś jednak wyniosłem z tamtych wczesnych i wyjątkowo noobiarskich czasów ![]() ![]() ![]() ![]() A swoją drogą, pamięta ktoś ten mój dość niedawny komentarz w tym temacie? Lord_Zabujca napisał(a): A tak swoją drogą, tym razem bardziej na temat - to "Rage" w nicku tego nibydiscera (gdzie cień dowodu?) to jest tag klanowy? Jeśli tak, i jeśli jest to tag polskiego klanu który istnieje od więcej niż pół roku, to będę mógł wam powiedzieć coś zabawnego
![]() Cóż, nigdy się wreszcie nie dowiedziałem się czy "Rage" to był tag klanowy czy nie, więc nie mogłem umieścić historyjki w kontekście, ale tutaj ona całkiem pasuje. Otóż w tamtych szalonych czasach gdy BN było pełne cdapstwa jak grzyby po deszczu wyskakiwały różnego rodzaju "klany" (z których część przekształcała sie wreszcie w coś, co można było nazwać klanem bez cudzysłowi - wtedy jednak była to rzadkość). Jeden gość którego poznałem na BN (się Ogre zwał) postanowił że koniecznie założyć ze mną klan. Nie widziałem zupełnie, ale to zupełnie w tym sensu, ale żeby dał mi wreszcie święty spokój zrobiłem mu listę trzydziestu nienajgorszych nazw żeby sobie coś wybrał i żebyśmy mogli ustalić ostateczną nazwę. I tak oto zostałem założycielem klanu "Rage" którego członkowie mieli nicki w formie "RageNick" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Uff... To ciągle nie jest wszystko co miałem do napisania, ale chyba wystarczy. W tej chwili powinno być już chyba jasne dlaczego nie chciało mi się odpisać na ten temat od razu po założeniu ![]() ![]() ![]() |
Autor: | liq [ Pt 29 lip 2005 14:47 ] |
Tytuł: | |
ty chyba nie masz co robic ![]() ![]() |
Autor: | Lord_Zabujca [ Pt 29 lip 2005 14:55 ] |
Tytuł: | |
flamed napisał(a): ty chyba nie masz co robic
![]() ![]() Wakacje są ![]() ![]() |
Autor: | krk [ Pt 29 lip 2005 15:11 ] |
Tytuł: | |
NIe łatwiej byłoby napisać : Cdap ? ![]() |
Autor: | Lord_Zabujca [ Pt 29 lip 2005 15:16 ] |
Tytuł: | |
krk napisał(a): NIe łatwiej byłoby napisać :
Cdap ? ![]() Pewnie i łatwiej. Pytanie czy by było warto, i pytanie czy to w ogóle byłaby prawda ![]() |
Autor: | Andrzej [ So 30 lip 2005 15:49 ] |
Tytuł: | |
Grunt w jego znaczeniu podobno nie jest cdapem... Nawet nie wie jak bardzo sie myli ![]() |
Autor: | Scarab [ So 30 lip 2005 18:37 ] |
Tytuł: | |
Zawsze mnie zastanawialo czy ktokolwiek sie zainteresuje o historie kazdego uzytkownika tej gry^^ Wiec kiedy bylem maly, a to bylo 8 lat temu, pojechalem sobie do kuzyna, ktory mial spore pojecie z komputerem, grami, grafika etc(dzisiaj pracuje jako niedoceniany czlowiek w branzy serwisu komputeryzacji, gdzie naprawia faksy.. a szkoda bo gre nawet stworzyl ![]() Nastepnie do 4 klasy internetu nie mialem, ale od 2 klasy mialem zamiar kupic sobie jakis rodzaj internetu (Pierw byl modem, nastepnie myslalem o stalce..). No ok, potem pamietam ze to bylo na Dzien Zmarlych, zalozony internet, no ale co ja moge z tym internetem zrobic? Weszlem na czat (ROTFL) i gadalem z jakims gosciem o war3, bo wtedy mialem pirackiego (Hehe.. Jak ja kochalem stadion i swoje buractwo~~), i nagle pytam go o warcrafta 2. No coz, powiedzial mi tylko ze gra mu sie nie podobala, bo "Rasy sie niczym nie roznily procz czarow, choc one byly do siebie podobne" i podzielilem jego zdanie hehe^^. Pod koniec grudnia, jak byl sylwester, poszedlem do kumpla, zauwazylem ze gra sobie w Diablo.. To sie pytam czy ma moze WarCrafta.. ok wszystko ladnie pieknie, pozyczony.. Instalka. Zainsatalowalem, sciagam patcha, wchodze na channel, 3 osoby sa(Skromnosc..), DarkMage czy Smoku tam byli dokladniej nie pamietam.. i jeszcze jakis koles. Dobra ok, pogadalem sobie, ze nie umiem sie obslugiwac gra, to wchodze w BGH zalozonego przez Mage lub Smoka. Pamietam to normalnie i sie dalej z tego smieje!!! Gdy BGH odpalilo, droplo mnie, i zostalem sam. Zaczelem sie obudowywac murem bo to byla dla mnie jakas nowosc !! ![]() Potem zagralem jakas gre(Juz nie pamietam jak sie nazywa ta plansza z wiezyczkami i sapperami.) Masy sapperow, juz ide na wroga, boom boom, nie ma mojej bazy a ja : "NO! NO! NO!!!" Buahaha^^ Cokolwiek sie dzialo bo nie pamietam co sie dzialo, oddalem gre kumplowi. Czesto gadalem z bratem ze jak mamy juz Diablo II i WarCrafta II to brakuje jeszcze WCIII i SC. Pare tygodni, moze tydzien, dwa, brat zauwazyl w extragrze WarCrafta II. No to kupujemy. Znowu gralem jak szalony, jak noob, potem troche bardzej jak pro, i znowu jak noob.. DCC, upadek DCC, aXe.. i tak boom. Wspominam nawet slowa Drizzta : "Scarab, kiedys byles naprawde dobry, a ostatnio grasz tak slabo ze nie chce mi sie juz gadac..;(". Chociaz pokazal szczerze co mysli, a nie "Scarab Noob!". Pamietam ze po tym jakos, axe zaczal mnie uczyc gry na BGH.. To przez jedna dziewczyne tak slabo gralem, i gram nadal, ale co taaam.. To juz byla koncowka 6 klasy. W 1 klasie gimnazjum, na gwiazdke dostalem StarCrafta, jak sie ucieszylem!! x) Gra byla niezla w ten sposob ze MUSIALEM W TO GRAC! No to tam bylo pare spraw z tym zwiazanych, gralem, turniej w szkole blah blah blah.. i tu historia sc:P |
Autor: | Andrzej [ N 31 lip 2005 4:54 ] |
Tytuł: | |
OMG powiedzialem ze nie powiem, ale wena mnie naszła więc sluchajcie ![]() Dawno, dawno temu (naprawdę, dawno bodajże w 1995 roku) będąc u cioci na wakacjach na wsi (mającej de facto kompa...i mieszka na wsi WTF! ) razem z moim starszym o parę lat kuzynem gramy na kompie. Nagle do pokoju wchodzi wujek-informatyk (nie mąż cioci, ale inny z innego miasta), z zamiarem naprawienia cd-romu. My ucieszeni z wielką chęcią oddaliśmy (chwilowo) władzęw jego ręce. Po zakończonej sprawie ciocia mówi do niego: "Ty Tomek a, weź ty może wgraj nam jakieś gry jak już jesteś, bo moje dziewczyny nie mają w co grać" (z tymi dziewczynami to chodzi o to, że ciocia miała 3 córki). Ten "dziwnym" zbiegiem okoliczności pobiegł do samochodu i wyciągnął wcześniej przygotowaną płytkę z wieloma grami (wiedział zapewne jak się sprawy potoczą ![]() On, człowiek który miał ze strategiami tyle wspólnego, co ja z hackami pokazywał swój skill w pierwszej misji orków. Gra szła strawsznie wolno, ale wtedy nie wiedziało się o tym i nie robiło to jakiejś przeszkody. Jednak po dłuuugim dość czasie udało mu się. Zakapował podstawy, a że w dodatku znał trochę angielskiego to wiedział co trzeba robić. Drugą misję przeszedł już trochę szybciej (pamiętam jednak, że budował ROTFL ![]() Na następny dzień ja dorwałem się do kompa buhahahahaha. Poprosiłem, by włączył mi Warcrafta2. Zrobił to. Poprosiłem, by włączył mi to samo co on grał. To także wykonał. I od tamtej chwili...zakochałem się w tej grze. Jako, że miałem niewiele latek, jednak opierając sie na doświadczeniach spostrzegawczych wiedziałem co trzeba robić. Grałem podobnie jak kuzyn. Czyli samą myszką. I idąc wojskiem naciskałem przycisk "attack" i wyznaczałem miejsce. To samo robiłem chcąc zabić wroga. Nie wiedziałem, że istnieje prawy klawisz myszki. Byłem jednak nieugięty. Pierwszą misję przeszedłem w dokładnie w ten sam sposób jak kuzyn. Drugą misję grałem od niechcenia (wołano mnie na obiad), więc nie poszedłem w ślady krewnego, i nie budowałem w drugiej misji, lecz wziąłem szybko 9 gruntów i poszedłem w górę. Zobaczyłem mur. Niewiedziałem co robic (pamięć mimo wszystko szwakowała). Wołam kuzyna. Ten mówi, że mogę go przecierz rozwalić. Robię więc to. Wow udało się. Potem zostawiłem grę, by zjeść obiad. Po przyjściu dokończyłem drugą misję i szybko zabrałem się za trzecią. Tutaj musiałem słuchać się wskazówek kuzyna. Zajęło nam to już tylko godzinkę, a nie dwie jak poprzednio. Misja czwarta była dla nas celem nie do osiągnięcia. Jednak ja grałem w to do końca dnia. Po wieeeelu przegranych, gdy zapadła już noc, wykrzyknąłem: "HURRRRA". Kuzyn wparowałdo pokoju z nietęgą miną i spytał: "No w końcu. Jak to przeszedłeś" ? Misja piąta. Nie wiem co robić. Jednostki same gdzieś stoją. Ale kuzyn mówi, bym szedł z nimi na dół. Okej robie to. Po ledwo wygranej (LOL), zacząłem się rozbudowywać. Jednak została ze mnie total miazga. Do był koniec na dziś, i na tamtejsze wakacje. Trza było na drugi dzień jechać do domciu... Kuzyn juz nigdy tam nie spędzał wakacji, więc przejście Warcrafta2 należało tylko do mnie. Mijały lata. Prawie każde wakacje spędzałem u ciotki. Rżnąłem tego Warcrafta2 niemiłosiernie. Zacząłem grać ludzmi. Itd. itd. Muszę przyznać, że prawdziwą bariera była misja 11 ludźmi, oraz 12 orkami. Jednak udało się !!! Przeszedłem grę. Najpierw orkami (chodź ludźmi byłem już dawno w ostatniej misji, w momencie gdy orkami kisiłem się w 12 ![]() Zatęskniony w Warcrafcie2, zażyczyłem sobie pod choinkę (hehe). Grę istotnie zobaczyłem, ale w prezencie brata...Nie miał o tej grze pojęcia więc szybko zakosiłem mu kompa. Zainstalowałem, uruchomiłem i patrzę eee... Tutaj jest w menu więcej tego. Patrzę jakiś custom player, patrzę dalej jakaś nowa kampania. Rok później odkryłem edytor. Ale czułem się wtedy świetnie. Walki na custom player 1v1 z kompem na otwartym polu często przegrywane. Eh... Potem przypadkiem (naprawdę przypadkiem) Wszedłem na BN (w międzyczasie dostałem neta). Patrzę coś się ściąga. Ok. Wchodzę i patrzę zero luda (nie wiedziałem wtedy, że o godzinie 6:00 rano nigdy nie było luda ![]() Master[KS]: dobra zagralbym cos Master[KS]: ma ktos ochote zagrac? Master[KS]: andrzej? andrzej123: co? Master[KS]: zagrasz 1v1? andrzej123: ok. Nie wiedziałem jak co się tam robi więć ten Master[KS] wytłumaczył mi wszystko. Zagrałem pierwszą grę. Był to Spiral. I o dziwo...zwycięzyłem. On do mnie po grze, że jestem niby niezły i czy chcę do klanu KS. JA nie wiedząc co to są te klany, jednak ciekaw byłem odpowiedziałem, że ok... Gdy ten aktualizował stronkę to ja zagrałem jeszcze trochę gier. Potem pokazał mi ją. Zobaczyłem, że mam przedostatnia rangę ![]() Potem była afera o te niby laddery ![]() ![]() ![]() ![]() Potem zacząłem masowo grywać w BN. Stałem się harcorowcem-Bghowcem. Bgh no air magic to był mój żywioł ( nawet nie wiecie moje drogie cdapki co to były za gry. Jaki niektórzy kolesie mieli skill. Teraz możecie pomarzyć tylko o tych taktykach, grach i innych rzeczach, bo nikt już tej mapy z oldplayerów nie gra. To jest to czego nam nie zabierzecie! BUHAHA). Pamiętam również jak odszedłem z klanu KS po namowie Slave'a oraz loslobosa (Do teraz mam wrażenie, że robiliście sobie jaja mówiąc, że się tam marnuje. Powiedzcie jak to wtedy było? ![]() Potem to już tylko grałem, będąc coraz to lepszym i lepszym. Pamiętam sławny team z redem na mini. Eh... Potem naszły czasy CD-Ap-ów. Tutaj jednak zakończe już swoją historię, bo musiałbym dostać kartkęza przeklinanie. Dziękuje wszystkim, którzy byli ze mną przez cały ten czas. Męczyli się, oraz cieszyli. Dziękuję i pamiętam o wielu, którzy odeszli. Nigdy was nie zapomnę frendsowie...Po prostu dzięki. |
Autor: | Pavlos [ N 31 lip 2005 11:43 ] |
Tytuł: | |
zaczelem grac w wara jeszcze w czasie kiedy mialem modem nie wiem nawet kiedy to bylo ![]() ![]() |
Autor: | sir_Zeli [ N 31 lip 2005 16:54 ] |
Tytuł: | |
Cytuj: Pamiętam również jak odszedłem z klanu KS po namowie Slave'a oraz loslobosa (Do teraz mam wrażenie, że robiliście sobie jaja mówiąc, że się tam marnuje. Powiedzcie jak to wtedy było? ). Andrzej jak dobrze pamiętam to kręciłem się gdzieś obok jak oni wtedy Cię namawiali. To chyba nawet nie było z dnia na dzień to chyba było kilka razy. Z tego co pamiętam to lobo jaja sobie robił, ale niech on sam się wypowie albo slave. A pamiętam jeszcze że wtedy z redziem slave i wieskiem lobem i farmą na zmiany graliśmy z team spekiem. To były czasy!!! ![]() |
Autor: | cwu_wega. [ N 31 lip 2005 18:08 ] |
Tytuł: | |
ja pamietam jak kiedyyyyyss andrzej i redvill odemnie na mini w dupsko dostali, teraz nie mial bym sznas ![]() |
Autor: | Scarab [ Pn 01 sie 2005 2:55 ] |
Tytuł: | |
cwu_wega. napisał(a): ja pamietam jak kiedyyyyyss andrzej i redvill odemnie na mini w dupsko dostali, teraz nie mial bym sznas
![]() Ech.. Jak sobie przypomne słowa Drizzta to mnie aż szlag trafia:/ Bo rzeczywiście byłem dobry:( |
Autor: | Andrzej [ Pn 01 sie 2005 5:08 ] |
Tytuł: | |
Zeli ufff. Po tylu latach zycia w niepewnosci dowiedzialem sie ![]() |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |