Warcraft II pol-1 Forum http://war2pol1.cba.pl/ |
|
TES: morrowind http://war2pol1.cba.pl/viewtopic.php?f=5&t=1033 |
Strona 1 z 2 |
Autor: | Smokosz [ Pn 02 maja 2005 20:54 ] |
Tytuł: | TES: morrowind |
hoho jak uznacie ten temat za smokoszwy to nie moja wina ![]() A wiec TES - the elder scrolls III a dokladniej morrowind Gracie/graliście? Zdziwie sie jak nikt sie nie przyzna ![]() Jak tak to dajcie ss-y swoich postaci i troche o nich napiszcie ![]() Jak nie graliscie to podzwiajcie arcydokladna grafikę A oto mój paladyn zwany zygfryd: |
Autor: | Rogue [ Pn 02 maja 2005 21:00 ] |
Tytuł: | |
musze z przykroscia dla ciebie smokosz stwierdzic ze najlepsza gra cRPG jak dla mnie jest Gothic I i II ![]() morrowinda mam z dodatkiem tribunal i wcale nie wywiera na mnie to takiego wrazenia choc nie pwoiem gra sie przyjemnie, a gral ktos moze w elder scrolls I daggerfall i elder scrolls II arena? stare swietne gierki naprawde kupa zabawy |
Autor: | Smokosz [ Pn 02 maja 2005 21:07 ] |
Tytuł: | |
graem w gothica I ale jak dla mnie za mao rozbudowany - zbroje tylko w caościa w morrowindzie wszystko mozesz kupowac odzielnie i skadać w calosc , i do tego motyw " punktów lubialności" , na który wpyw ma nawet nasz ubranie -__- Do morrowinda istnieje pluginow i modow od cholery jakbys je poprzegladal i sie w to zaglembil to bys nie oderwal sie od kompa przez caly dzień. Ich blask aż morczy - jest mod pozwalajacy na lowienie ryb , wynajmowanie statku , scinanie drzew , garncarstwo , mozliwość sciagania nowych miast gildii i NPC-ów z zadaniami - jakby to wszystko wymienic to by bylo tego tyle jak w sloniowej piramidzie. Powstal tez morrowind online co napewno zwala z nóg , choć nie gralem. A jak grasz to napisz kim - rase imię itp itd i oczywiście daj ss-a |
Autor: | liq [ Pn 02 maja 2005 21:14 ] |
Tytuł: | |
Minusem Gothic'a jest brak mutli ![]() ![]() Morrowinda nie grałem. Znaczy grałem kilkadziesiąt minut. Poczym wróciłem do NWN |
Autor: | Rogue [ Pn 02 maja 2005 21:20 ] |
Tytuł: | |
nie nie gram w morrowinda gralem krocitko i to dosc dawno z rok temu za to G 1 i 2 przeszedlem juz nie raz naprawde lbuilem przechodzic to poraz kolejny i kolejny gra jest naprawde wybitna licze ze w G3 bezie multiplayer piranhia bytes cos tam mruczala o trybie MP ale nie wiem jak to sie skonczy choc jestem dobrej mysli gothic MMORPG to by bylo juz przegiecie lekkie |
Autor: | yco [ Pn 02 maja 2005 22:53 ] |
Tytuł: | |
Cytuj: elder scrolls I daggerfall i elder scrolls II arena?
jakoś mi sie wydaje ze bylo na odwrót... w obie stare gralem ale zadnej nie skonczylem ![]() ![]() Moro mi sie podobal, nawet bym pogral, ale zaczynalem go z 5 razy i juz wiecej mi sie nie chcialo (za kazdym razem w jakis nieprzewidywalny sposób traciłem wszystkie save'y) |
Autor: | Lord_Zabujca [ Pn 02 maja 2005 23:18 ] |
Tytuł: | |
Morrowind? W sumie fajne, ale tamtejszy świat wydawał się okropnie, ale to okropnie zdechły. Gothic bije go w tym względzie na głowę. A swoją drogą, ciekawostka: http://speeddemosarchive.com/demo.pl?Morrowind_SS_1426 Filmik ukazujący przejście Morrowinda w niecały kwadrans ![]() |
Autor: | Smoku [ Pn 02 maja 2005 23:48 ] |
Tytuł: | |
Morrowind - gra poczatkowo zachwyca, wciaga, itp itd:P Ale pozniej staje sie strasznie monotonny. Ja w polowie gry bylem juz nie do ruszenia. Wybijalem miasta itp itd, wiec bo wybiciu Vivec mi sie znudzilo:P No i oczywsicie strasznie skopane dialogi. Zero realizmu itp itd, zero reaksji otoczenia. Ale wielkosc swiata zachwyca - trzeba przyznac:p Swoja droga cieniutki Twoj paladyn:P Jakis Claymor i redoranska zbroja:P Phi:P Ja biegalem w CALEJ deadrycznej z umagiczniona wlasnorecznie deadryczna dai-katana:P |
Autor: | yco [ Pn 02 maja 2005 23:59 ] |
Tytuł: | |
Lord_Zabujca napisał(a): A swoją drogą, ciekawostka:
http://speeddemosarchive.com/demo.pl?Morrowind_SS_1426 Filmik ukazujący przejście Morrowinda w niecały kwadrans ![]() heh wlasnie mialem to wstawic ale widze ześ mnie ubiegł ![]() mi sie tam najbardziej podobały speedruny Q1(rozwala!), HL1 i Falloutów ![]() ![]() |
Autor: | Smokosz [ Wt 03 maja 2005 10:44 ] |
Tytuł: | |
cienki zygfrudzio bo od nowa gram teraz :0 wczesniej 14 lvl i szklana zbroja , deadryczny claymore i dai-katana o ktorej wspomnialeś :0 A co do realizmu i reakcjii otoczenia..nie wim co miales na mysli -__- |
Autor: | Rogue [ Wt 03 maja 2005 10:50 ] |
Tytuł: | |
mniejsza o to yco pewnie poprzekrecalem ale gralem i musze powiedziec ze naprawde dlugie i trudne to jest szczegolnie dagerfall a swiat morrowinda mi sie nie podoba zupelnie... jest nie dla mnie za to gothic... to poezja poprostu ideal gry cRPG jak dla mnie |
Autor: | Scooby [ Wt 03 maja 2005 12:06 ] |
Tytuł: | |
Rogue napisał(a): mniejsza o to yco pewnie poprzekrecalem ale gralem i musze powiedziec ze naprawde dlugie i trudne to jest szczegolnie dagerfall
a swiat morrowinda mi sie nie podoba zupelnie... jest nie dla mnie za to gothic... to poezja poprostu ideal gry cRPG jak dla mnie Mnie też swoat morowindu nie kręci jakis taki brudny ![]() http://www.cdprojekt.info/komentarze.as ... l&nid=9226 mnie te screeny sie niepodobaja niewiem czemu ;/ |
Autor: | Rogue [ Wt 03 maja 2005 12:26 ] |
Tytuł: | |
grafika masakryczna ale te scierwojady i orkowie to jakos juz tak nie w klimacie... ale coz zobaczymy ![]() |
Autor: | liq [ Wt 03 maja 2005 14:30 ] |
Tytuł: | |
Gdzie jest napisane ,że to o orki? Fajnie się je dookoła zamku zabijało paladynem ![]() ![]() To będzie troche offtopickowe (chyba ,że zmienić nazwę tematu na gry cRPG) ale jaki mielście poziom w Gothic II ? Paladynem - 39 , Łowca - 41. Magiem nie skonczyłem. |
Autor: | Smokosz [ Wt 03 maja 2005 15:46 ] |
Tytuł: | |
czy to nie mia być temat o morrowindzie a nie o gothicu? ![]() Narazie nie podaliscie zadnych konkretnych powodow i dododow nad górowaniem gothica nad morrowindem |
Autor: | Rogue [ Wt 03 maja 2005 15:55 ] |
Tytuł: | |
nie musze podawac powodow smokoszu ja to poprostu wiem ![]() ![]() ![]() to sa orki a to scierwojady nie widac? sam bym sie domyslil ale wiem to z 2 minutowego trailera przedstawiajacego jedzacego scierwojada i robiacego drzewo orka ![]() ![]() |
Autor: | Scooby [ Wt 03 maja 2005 16:05 ] |
Tytuł: | |
jakby dwójka byla multi to bym byl najlepszy ![]() ![]() |
Autor: | Rogue [ Wt 03 maja 2005 16:08 ] |
Tytuł: | |
gigantyczny offtopic ale co tam ![]() przeszedlem 2 siedem razy a 1 to jzu nei pamietam ![]() |
Autor: | yco [ Wt 03 maja 2005 16:21 ] |
Tytuł: | |
Gothic - średnia gierka, chociaż mi sie podobała. Ogólnie mechanika samej gry jest BEZNADZIEJNA! Uproszczone do bólu statystyki postaci. Zbroje - to już normalnie PARODIA!!! Nie ma czegoś takiego jak tarcza (wiec po chuja komu uzywanie miecza jednoręcznego?). W plecaku ma przenośną czarną dziure (mozesz sobie nieść tyle wszystkiego ile ci sie podoba - 1000 toporów dwuręcznych (jeżeli tyle znajdziesz). Mały świat, banalne zagadki. Fabuła może i ciekawa, ale liniowa jak jasna holera... Handel zrealizowany debilnie (szczególnie w jedynce - gdy trzeba bylo przerzucią na srodek 2000 grudek rudy) Grafika słabiutka - modele kanciaste, tekstury w niskiej rozdzielczości (prawie umarłem ze śmiechu jak zobaczyłem schody LOL!). Dialogi tak uproszczone, ze tak naprawde nie ma znaczenia co powiesz, bo i tak w koncy musisz powiedziec wszystko. Cała masa błędów, na przykład czasami kluczowe postacie gdzies sie klinowały i znikały - nie wiadomo było gdzie sie gość podział, okazywało sie ze miał respawn w miejscu początkowym. Moj ojciec musial rozpoczynac całą gre od nowa bo gdzieś w jakiejśc świątyni nie dało sie czegoś tam uruchomić (trigger nie zadziałał) i nawet cofnicie sie do odległego save'a nie pomagało i musial zacząć od nowa). Każdą z zagadek da sie rozwiązać praktycznie w jeden określony sposób. Grałem tylko w jedynke, nawet mi sie podoała. Dwójke i Noc Kruka tez mam oryginały, ale nawet nie zacząłem w to grac - poprostu mnie nie wciągnęło... gra ogólnie średnia. |
Autor: | Rogue [ Wt 03 maja 2005 16:24 ] |
Tytuł: | |
hmm mysle ze zeby sie przekonac do gothica powinienes zagrac w G2 ![]() |
Autor: | yco [ Wt 03 maja 2005 16:28 ] |
Tytuł: | |
a co jest w G2 lepszego od G1? Engine odrobine poprawiony, ale nadal kiepski. Dialogi - forma niezmieniona. Zagadki - nadal banalne, Fabuła - nadal liniowa. Błędy - ich jeszcze więcej. Świat - troche większy. Prawda red jest taka, ze jak sie komuś coś podoba, to nie zwraca uwagi na słabe strony. To tak jak z miłością - jest ślepa. |
Autor: | liq [ Wt 03 maja 2005 16:41 ] |
Tytuł: | |
http://www.gothic.go.pl/ Błędy? Mogę prosić przykłady? Bo w GII takowych nie pamiętam. Tarcza? No właśnie plus! Gra jest prosta przynajmniej Liniowość? Gra zajmuje sporo czasu niezależnie od tego, który raz się w nią gra. W GII masz trzy drogi wyboru i prawie każde zadanie na 2-3 sposoby możesz wykonać. Zagadki? To nie przygodówka. Zagraj w Myst^^ Fabuła? W GI była ok...w GII trochę gorsza, ale pamiętaj o własciwie nei dodatku a rozszerzeniu - Nocy Kruka. Poza tym w świecie Gothic'a można się bawić nie tylko wykonując zadania. Ja dużą cześć gry spędziłem na łażeniu po lasach...byłem tam wszędzie. Próbowałem nawet poskakać z tych skał niedaleko wieży Xardasa. Za daleko nie doszedłem bo wargów za dużo, ale możliwe ,że tam było przejście do Doliny ![]() |
Autor: | Rogue [ Wt 03 maja 2005 16:53 ] |
Tytuł: | |
ja wyszedlem w demie poza obszar dema.. to sie cholernie duzo naskakalem po gorach fajnie bylo wejsc do miasta a tam zadnych ludzi hehe tylko budynki i 2 straznikow przy bramie ale odizwo potwory byly ![]() a w g1 rozwizal ktos quest Chromanin bez solucji ? ja tak ![]() |
Autor: | Smokosz [ Wt 03 maja 2005 19:22 ] |
Tytuł: | |
chromanin to tylko niewiadomoco bo to tylko jakies ubariwnie gry. Ja wyszlem za kolonie karną , ale jedyne co tam jest to miejsce z intra a dalej szara otchań. Liniowa fabula nie jest mym zdaniem. Ale skupiamy sie na watku glownym , a w morrowindzie mamy multum gildi i pobocznych questów - znam gościa na 85 lvl-u który nie zrobil jeszcze nic co do niego. A tarcza to wazny element bo w morrowindzie sluzy do tego do czego suluzyc powinna tzn do blokowania ciosów a nie do dodawania " punktów pancerza" A świat gry? Czytalem ze wszystkie napisy w morku to ponad 5000 stron maszynowpisu. A książki - m gothicu I jest ich kilka i zawieraja kilka zdań a w morrowindzie sa ich SETKI i prawie każda ma sens / fabule w zaleznosci od tego jaka to ksiazka - sa tam od receptarza alchemicznego po powiesc " chutliwa aragorianska pokojówka " |
Autor: | Smoku [ Wt 03 maja 2005 20:05 ] |
Tytuł: | |
Smokosz - dokladnie to co mowilem. Ale poatrz na dialogi? Zero jakiegokolwiek realizmu. Zero jakiegokolwiek kontaktu z BN'ami. Dalej - jak juz mowilem - niesmiertelnosc po osiagnieciu ktoregostam lvlu. Co za zabawa z gry, kiedy nic ani nikt nie jest w stanie zabrac Ci wiecej niz 1/10 zycia? Dalej - dziennik. Poprostu tragedia. Ja gralem z kartka bo inaczej nie moglem sie polapac co z czym i kiedy. Dalej - zadania. God, tozto tragedia (nie mowie, ze wszystkie). Idz z Balmory na drugi koniec kontynentu, tylko po to zeby dowiedziec sie od jakiegos dziada ze ma Cie w dupie i wroc. Kiepsko. Dalej - bogacenie sie. Nie wychodzac z Caldery mialem tyle kasy, ze moglem wykupic wszystkie sklepiki i jeszcze by mi w cholere kasy dostalo. Jak? Okradajac wiesniakow ktorzy ZUPELNIE nie reaguja na to, ze im obrabiasz chate. W Gothicu sie na Ciebie dra jak tylko wejdziesz do ich domu. Nie pamietam gdzie, ale gdzies mozna bylo dostac amulet ktory przywolywal daedre. W tym momencie gra sie konczy. Zanim daedra upadnie na ziemie naciskasz spacje i wyciagasz z niej jakies deadryczne bronie itp itd. Kasy masz tyle, ze moglbys w niej plywac. No i oczywiscie pauza podczas przegladania ekwipunku. kolo Cie zabija, a ty w 1 sekunde lykasz 20 miksturek i po zabawie. Ubogi bestiariusz, ale na to cierpia obie gry - i gothic i Morro. Wiecej wad nie pamietam, ale jakbym zagral jeszcze raz to pewnie znowu bym cos znalazl:P |
Autor: | Smokosz [ Wt 03 maja 2005 20:44 ] |
Tytuł: | |
Smoku napisał(a): Smokosz - dokladnie to co mowilem. Ale poatrz na dialogi? Zero jakiegokolwiek realizmu. Zero jakiegokolwiek kontaktu z BN'ami. Tak w morrowidznie nie maz kontaktu z battle.netem ![]() Smoku napisał(a): Dalej - jak juz mowilem - niesmiertelnosc po osiagnieciu ktoregostam lvlu. Co za zabawa z gry, kiedy nic ani nikt nie jest w stanie zabrac Ci wiecej niz 1/10 zycia? od którego mniej wiecej lvla takie cos ci sie zdazalo? na 20 juz w miastach wiekszośc choć niewszyscy sa slabsi ale tak to jest jak sie jest wybrancem :S wystarczy poszukać A wiesz kto to umbra? gosc na zachod od Suran mowi ze tyler w zyciu przezyl ze tylko chce umrzec - ale smiercią wojownika - i wyzywa nas na 1 vs1 - pierwszy raz go spotklaem i sie zgadzam , koncze rozmowe i w jakies 3 sekduny leze na ziemi - jak ci sie podoba? spotkales go kiedys?Dalej - dziennik. Poprostu tragedia. Ja gralem z kartka bo inaczej nie moglem sie polapac co z czym i kiedy. [/quote]Dalej - zadania. God, tozto tragedia (nie mowie, ze wszystkie). Idz z Balmory na drugi koniec kontynentu, tylko po to zeby dowiedziec sie od jakiegos dziada ze ma Cie w dupie i wroc. Kiepsko.[/quote] Niee tak wykonuje sie zadania nie majac pojęcia o grze , bo jak ktoś nas ma gdzies to znak ze trzeba mu zprezetowac troche zlota ![]() [/quote]Dalej - bogacenie sie. Nie wychodzac z Caldery mialem tyle kasy, ze moglem wykupic wszystkie sklepiki i jeszcze by mi w cholere kasy dostalo. Jak? Okradajac wiesniakow ktorzy ZUPELNIE nie reaguja na to, ze im obrabiasz chate. W Gothicu sie na Ciebie dra jak tylko wejdziesz do ich domu.[/quote] Tak dra sie ale jak polozysz sie w ich lozku to spisz spokojnie do rana - w morku jest inaczej nie mozesz spac w codzym lozku a jak sprobojesz placisz grzywne [/quote]Nie pamietam gdzie, ale gdzies mozna bylo dostac amulet ktory przywolywal daedre. W tym momencie gra sie konczy. Zanim daedra upadnie na ziemie naciskasz spacje i wyciagasz z niej jakies deadryczne bronie itp itd. Kasy masz tyle, ze moglbys w niej plywac.[/quote] To wykorzystanie buga gry , w gothicu tez jest wiele podobnych . [/quote]No i oczywiscie pauza podczas przegladania ekwipunku. kolo Cie zabija, a ty w 1 sekunde lykasz 20 miksturek i po zabawie. Ubogi bestiariusz, ale na to cierpia obie gry - i gothic i Morro.[/quote] Z miksturami to blad , ale jesli chcemy np zrobić cos co w rzeczywistoci robi sie szybko np zmienic broń , wlaczyc klawisz skrótu do czary to jest zaleta |
Autor: | Lord_Zabujca [ Cz 05 maja 2005 23:07 ] |
Tytuł: | |
flamed napisał(a): Tarcza? No właśnie plus! Gra jest prosta przynajmniej Que? To jest jeden z głupszych możliwych argumentów. Gdyby wywalić kusze, łuki, magię i miecze dwuręczne gra również byłaby prostsza. Czy lepsza? Cytuj: Liniowość? Gra zajmuje sporo czasu niezależnie od tego, który raz się w nią gra. W GII masz trzy drogi wyboru i prawie każde zadanie na 2-3 sposoby możesz wykonać. "Gra zajmuje sporo czasu" - to nie ma żadnego związku z liniowością. "W GII masz trzy drogi" - trzy długie linie, mocno nakładające się na siebie zresztą. To nie jest nieliniowość. "prawie każde zadanie na 2-3 sposoby możesz wykonać." - ?? Na to nie wiem kompletnie co powiedzieć, bo zdawało mi się że było tak tylko z rodzynkami... Cytuj: Zagadki? To nie przygodówka.
Dokładnie. Tylko po co w takim razie w ogóle je dano? Nie zrozumcie mnie źle, Gothic I i II to bardzo dobre gry ze swoimi sprawiającymi wrażenie żywych światami i całkiem nienajgorszym systemem walki wręcz. Nie zmienia to jednak faktu że powyższe zarzuty są jak najbardziej poprawne. A teraz lista zarzutów i obserwacji względem Morrowinda: - Fatalny system walki wręcz. "Wyceluj w potwora, Klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, potwór zdechł, następny" - Jeszcze fatalniejszy system niemagicznej walki na odległość - aby trafić potwora wycelować w niego musi nie tylko postać, ale i gracz. Czyli nawet przy maksymalnie rozwiniętych umiejętnościach postać i tak nie będzie trafiać w nic z łuku z odległości większej niż 3 metry jeśli gracz jest naprawdę kiepski w grach FPP. Gdzie tu sens? - System rozwoju umiejętności który aż BŁAGA żeby go oszukiwać (np. poprzez wejście w grze do sklepu, obciążenie klawisza skradania się i pójście spać, aby następnego dnia obudzić się ze skradaniem wyszkolonym na 100) - System dialogowy jest zwyczajnie NĘDZNY i stanowi znaczny krok wstecz w porównaniu do drzewek dialogowych. - Świat wydaje się być martwy, a przynajmniej nieumarły. Wszyscy NPC to postacie bez krztynki życia czy też charakteru stanowiące chodzące słupy ogłoszeniowe. Wszystkie zwierzęta również mają jeden cel w życiu - zginąć jako wstępnie nieagresywna ofiara gracza lub zginąć w samobójczym i bezmyślnym ataku na niego. - Muzyka. Teoretycznie ta gra starcza na wiele, wiele godzin, więc muzyki jest zwyczajnie NIESAMOWICIE MAŁO! - Książki. Dużo tekstu. Naprawdę. Tylko po co? Jakbym chciał poczytać książkę to bym po prostu wziął ją z półki, albo od biedy przeczytał gdzieś w formie elektronicznej. Tylko po kiego mam to robić w grze? - Gra jest diabelnie liniowa. Prawda, tych linii jest sporo, ale to ciągle liniowość. Gra jest liniowa w głównym queście, gra jest liniowa w questach gildii. Jedyne co można robić w tej grze nieliniowo to zwiedzanie okolicy (której jest zresztą sporo - dlatego gra powinna przypadać do gustu graczom z żyłką odkrywcy (której ja nie mam ![]() W skrócie jedyną ratującą w moich oczach Morrowinda rzeczą jest fakt że wyszedł na konsolę (choć gdyby tego nie zrobił, pewnie byłby o niebo lepszy). Możliwość leniwego siedzenia na kanapie z kontrolerem w ręku i grania nadaje sprawie uroku. Oczywiście przy takim podejściu ciągle pozostaje mały problem - ja nie mam konsoli ![]() |
Autor: | yco [ Pt 06 maja 2005 8:08 ] |
Tytuł: | |
Cytuj: Błędy? Mogę prosić przykłady? Bo w GII takowych nie pamiętam.
Gralem tylko w G1 i to dawno, wiec nie pamietam za wiele. Pierwszy jaki napotkałem - ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() bylo tego jeszcze duuuzo duuuzo wiecej, ale nie pamietam, bo naprawde bardzo dawno w to gralem... musialbym sie spytac brata - on cala "Noc Kruka" przechodzil wykorzystujac glownie bledy |
Autor: | Smokosz [ Pt 06 maja 2005 9:50 ] |
Tytuł: | |
![]() ![]() To akurat dziala wszędzie gdzie nie chcą cie wpóścić ![]() Albo wejdz na dom fiska a tam jest sekretna dziura w ścianie przez którą latwo sie dostac do owej wierzy , mianowicie do miejsca gdzie ukryta jest "gniewna stal" , na 1 lvl kupisz za nia co tylko zechcesz ![]() Cale szczęście że zbroje sie kupuje inaczej , ale juz sprzedawac je to masakra ![]() ![]() Tak , najlepiej z górki , sam tak caly czas robilem ![]() ![]() ![]() Między stara kopalnią a nowym obozem pod mostem jest wodospad - podchodzac do ..ekhmm.. powiedzmy " miejsca w którym spada woda " i przechodzac przez nie można dojśc do ukrytej groty z paroma zwojami itp ![]() ![]() ![]() Niu tak ja tez z godzine nad tym siedzialem ![]() ![]() ![]() Ta a jak ten NPC jest niesmiertnelny jak np. Dusty i spotkasz jakiegos mocnego potwora i uciekasz to on zostaje i walczy z nim , a że jest slaby to walczą kilka godzin ![]() A to juz akurat nie aż tak źle ![]() |
Autor: | Rogue [ Pt 06 maja 2005 10:48 ] |
Tytuł: | |
za pierwszym razem jak gralem to z tym chraszczem w tych ruinach to byla smieszna sytuacja co prawda przeszedlem przez ta sciane w jakies 2-3 minuty, dlugo nie kombinowalem, ale co dziwne nawet nei zauwazylem ttej malej dziury obok poprostu zamienilem sie w chrzaszcza i przeszedlem bezposrednio przez brame ![]() |
Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |