Cytuj:
a potem najprawdopodobniej zamieni się w Supernovą
Nie ma zadnych podstaw do tego zeby sie w nia zamienic, slonce jest poprostu zamale. Stanie sie Czerwonym Olbrzymem(powiekszanie sie) a potem jak juz ktos napisal Bialym Karlem (czyli zostanie samo jadro). Jednak ziemia nie odrazu zostanie pochlonieta przez czerwonego, w miare powiekszania sie slonca, woda wyparuje, skaly zaczna sie topic, powstana tysaice wulkanow, a setki tysiecy litrow lawy wyleje sien a powierzchnie. Ziemia poprostu sie spali. Mars uniknie spalenia ale rozniez mocno oberwie. Oczywiscie to wszystko bedzie trwalo miliony lat

.
A tak do Supernovy- ostatnio (w marcu) zaobserowano bardzo silny wybuch Supernowej oddalonej od naszego ukladu slonecznego o 50tys lat swietlnych, gdyby wybuch mial miejsce 10tys lat swietlnych wczesniej ... juz bysmy niezyli, Wybuch zdmuchnal (doslownie) by powloke ozonowa ziemi.
Cytuj:
wybuch slonca bedzie prawdopodobnie koncem zycia w naszej galaktyce hmm a raczej napewno bedzie jego kresem
Chodzilo chyba o nasz Uklad sloneczny, bo ten wybuch nie bedzie mial prawie zadnego znaczenia dla innych ukladow, a co dopiero galaktyki.
Cytuj:
owszem wybuch nie bedzie rewelacja, ale to na co przez wieki pracowali ludzie zostanie zniszczone
ludzkosc pewnie nawet nie poczuje tego ze zginela i to bedzie straszne
Zostanie zniszczone to co jest materialne na Ziemi, do tego czasu (jesli sami sie nie zalatwimy) bedzimy juz tysiacach innych ukladow i dziesiatach innych galaktyk.
Wracajac do tematu
Wiecie co jest w tym najgorsze? To ze juz godzine po smierci papieza dostalem chyba z 10 lancoszkow ... to... ze ludzie robia lanuszki niby w dobrej wierze na podstawie takiej tragedii.
Dlamnie chyba nie bedzie wazne jakiej narodowsci bedzie Papiez, ale w jakim stopniu dogoni Naszego papieza w tym co uczyni.